Negatywne wzmianki:
2017-05-21 15:01:00
maciej0227
Witam, kilka dni temu miałem przykrą kolizję, gwałtownie hamujące BMW wjechało w moje tylne koło + delikatnie błotnik i zderzak. Auto (Peugeot 206sw - wartość mniej więcej 7500). Niestety koło tylne jest lekko wygięte co oznacza zgiętą belkę tylną. Koszt naprawy tego auta wg. mojej wyceny na nowych częściach to około 8000 zł, na używanych + belka po regeneracji z lakierowanie m około 2500 zł. Teraz pytanie, co mam zrobić ? Jeżeli rzeczoznawca stwierdzi mi szkodę całkowitą i poda kwotę do wypłaty 7500 - koszt wraku = np. 2000 zł ? co wtedy ? Nie chcę zarobić na szkodzie, chce wyjść na zero, ewentualnie żeby wystarczyło na kilka innych napraw w ramach rekompensaty. Czy jest możliwość, stwierdzenia częsciowej szkody ? Od ilu procent wartości auta staje się szkoda całkowita ? Powyżej 100 % ?
forumprawne.org
|
2017-05-20 18:05:00
Obojętny
A co to znaczy PZU ?. Jakie ma cele ?. Dlaczego ma jakieś dwucyfrowe wyzwania kosztem Obywateli ?????. Normalny PRZEKRĘT !!!!!!!!!!!!!!!!!.
biznes.interia.pl
|
2017-05-20 00:28:00
muniek
ma ktos namiar na osobe zajmujaca sie ubezpieczeniami skuterow?bo w lodzi w pzu i warcie nie maja pojecia jak ubezpieczyc
forum-motorowodne.pl
|
2017-05-19 18:33:42
royaltrux
Myślę że połowa takich przypadków kończy się fiaskiem finansowym ale się wstydzą przyznać, w ogóle wk%#!ia mnie ten trend rebrandingu i odświeżania imagu - nigdy nie wybacze np. tej popeliy z PZU ..
www.wykop.pl
|
2017-05-19 17:47:00
olo
To wielka polityka. To państwowa firma, zyski wypłaca do Skarbu Państwa aby było na 500+, aby obecna władza mogła dalej rządzić.
www.money.pl
|
Jestem w tej samej sytuacji, skrecilem staw skokowy po miesiącu skintaktowalem się z pzu co z moją sprawą pan odpowiedział mi że odmowa i że dokumenty zostały wysłane, Ja oczywiście nic nie dostałem. Poprosiłem o ponowne wysłanie dokumentów i tak już czekam drugi miesiąc.
www.ubezpieczenie.com.pl
|
2017-05-19 12:17:27
Michał Lipiecki
PZU już bojkotuję, mogę i zrezygnować ze stacji Orlen
www.facebook.com
|
2017-05-19 09:53:00
WYBORCA
Ja wycofuję aktywa z PKO i zmieniam Ubezpieczyciela .Nie będę płacił na takich matołów i Nieudaczników z PiS-uaru .
www.fakt.pl
|
2017-05-19 07:50:00
Michal
PZU to zlodziejska firma. W przypadku wypadku znacznie zanizaja odszkodowania, a jak dodatkowo masz jakis uszczerbek na zdrowiu, to zrobia wszystko zeby nic nie wyplacic, ewentulnie grosze. Kontakt z likwidatorem.....wlasciwie nie istnieje. Robia co chca, jak chca I kiedy chca. Nie wiem czy jest sie czym chwalic, to tak jakby zlodziej napisal ile udalo mu sie ukrasc
www.money.pl
|
2017-05-19 07:36:00
flashpark
Witam, chciałbym prosić o pomoc w sprawie wypłat polisy z PZU . Mój ojciec zmarł ponad miesiąc temu, był ubezpieczony przez ubezpieczenie grupowe PZU w zakładzie pracy mojej mamy. W razie jego śmierci mamie należy się 50 tys + ewentualnie drugie tyle gdyby przyczyną śmierci był zawał bądź udar, w tym przypadku nie było to ani jedno ani drugie więc dodatkowe pieniądze się nam nie należą (przyczyna śmierci - ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa). Problem zaczął się w momencie zgłoszenia śmierci. Dostarczyliśmy Akt Zgonu oraz resztę wymaganych dokumentów. Dostaliśmy pismo aby dołączyć dokumentację medyczną stwierdzającą zgon (!) której nie posiadamy i posiadać nie będziemy. Przesłałem skan karty zgonu z prosektorium (dokument który należy dostarczyć do USC w celu wydania aktu zgonu). Po przesłaniu oświadczenia w którym napisaliśmy, że nie należą nam się dodatkowe pieniądze i prosimy o wypłatę świadczeń podstawowych, dostaliśmy kolejną odpowiedź w której informują nas, że nie wypłacą należych pieniędzy bez dokumentacji medycznej. (1) Kontaktowałem się z prokuratorem oraz prosektorium gdzie dowiedziałem się że nic takiego nie dostaniemy a jedynym dokumentem stwierdzającym zgon jest karta zgonu (przesłana do PZU ) i to wystarcza. To był pierwszy problem w tej sprawie. Kontynuując korespondencję z ubezpieczycielem (2) raptem okazazło się, że polisa podpisana jest przez moją matkę i wymagają aby przesłać im upoważnienie podpisane przez ojca który upoważnia matkę do podpisania takiego dokumentu. I tu zaczęło się robić nieprzyjemnie. Tak podpisane dokumenty zostały przyjęte i zaakcepotwane przez pracownika PZU w zakładzie pracy mamy, następnie trafiły do jego opiekuna i do centracji gdzie przez te lata nie było z nimi żadnych problemów i składki były pobierane... Co więcej po śmierci mojej babci około 1,5 roku wcześniej (matka ojca) ojciec dostał odszkodawanie z tej samej polisy i nie było problemów z podpisem. (1) Mam następujące pytanie, czy PZU może uchylać się od wypłaty odszkodowania nawet jeżeli faktycznie z tym podpisem było coś nie tak w sytuacji gdzie ewentualnie niedopilnowanie poprawności dokumentacji leży po stronie pracowników PZU a składki i świadczenie wcześniej było pobierane/wypłacane? Czy sam fakt pobierania składek przez ubezpieczyciela nie jest dowodem na akceptację zawartej umowy? (2) Oraz co można zrobić w sprawie dokumentacji medycznej?
forumprawne.org
|
2017-05-19 06:02:00
ss
PZU-Polskii Złodziej Ubezpieczenowy
www.money.pl
|
2017-05-18 18:05:00
Napisał(a) marcin
System emerytalny jaki by nie był, zawsze będzie tak skonstruowany, aby okraść obywatela z jego ciężko wypracowanych pieniędzy. Jak tu nie nazwać jawnym i perfidnym złodziejstwem położenie łapy na niewykorzystanych środkach składkowicza który umiera? Dlaczego środki te nie są wypłacane rodzinie lub innym osobą wyznaczonym? Dlaczego instytucje takie jak ZUS, PZU i wiele innych więcej nam zabierają niż później wypłacają? To dla 'gromadzących' tam środki nie ma żadnego sensu, a przecież niby po to zostały one stworzone!
forum.interia.pl
|
2017-05-18 11:05:00
kierowca
to dlaczego cały czas straszy się nas że PZU ma straty i musi podnosic stawki ubezpieczeń ?
biznes.interia.pl
|
2017-05-18 09:05:30
Łukasz Kowalski
Jak się zaniża odszkodowania lub całkowicie odmawia wypłaty to są rekordy ciekawe jaki będzie wynik jak trzeba będzie jednak wypłacić bo sąd tak zdecyduje i zamiast 0zł będzie kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy do wypłaty na jednego poszkodowanego.Prawnicy i firmy odszkodowawcze zacierają ręce bo to co odstawia PZU w ostatnim czasie przechodzi ludzkie pojecie.Składki OC w górę a lepiej jest tylko dla PZU poszkodowani są w tragicznej sytuacji bo PZU wie że nawet jak przegra w sądzie to karą będzie jedynie wypłata odszkodowania z odsetkami i kosztami sądowymi.Żadnych konsekwencji prawnych nikt z pracowników jak i samego PZU nie poniesie a powinien bo jeżeli PZU stwierdza 0% uszczerbku na zdrowiu a biegły 10% to ktoś zdecydowanie oszukał.
www.facebook.com
|
2017-05-17 19:39:30
LawRider
Kwoty wypłacanych odszkodowań nie rosną niestety. Jak nagminne odmowy i zaniżania przyznawanych odszkodowań były, tak są nadal.
www.facebook.com
|
|