Czytając wcześniejsze komentarze muszę nie zgodzić się tylko z jednym - pozytywnym. Firma-lider rynku, naprawdę traktuje ludzi jak śmieci, zwłaszcza osoby na umowie zlecenie, które poza tym, że mają z każdym miesiącem bardziej wyśrubowane limity do wyrobienia oraz obcinane stawki (na zasadzie muszą wyrobić więcej żeby zarobić tyle samo. Umowy na miesiąc zazwyczaj przedłużane 3 albo 4 dnia kolejnego miesiąca - pracuje się właściwie ,,na czarno" i bez pewności, że za tą pracę ktokolwiek zapłaci. wspomniana wcześniej kierowniczka - osoba podająca się za największego przyjaciela osób na zleceniu i obiecująca zrobić wszystko żeby sytuacja była lepsza bo osiągnięciu celu ma problem nawet odpowiedzieć ,,dzień dobry" w windzie. Nie ulega też wątpliwości, że droga awansu w PZU jest bardzo czytelna - awansują znajomi, im bliżsi znajomi tym szybciej awansują. Karierę zrobiła już tak niejedna osoba - która wprost po studiach, dostawała się na zlecenie a po roku była już koordynatorem. Ludzie pracować tam będą to pracować i zarabiać gdzieś trzeba i to niestety pozwala kierownictwu traktować ludzi tak jak traktują.
www.gowork.pl
|