Negatywne wzmianki:
2015-11-05 19:54:00
Yoo!
Witam, mam problem z PZU . Od 7 lat byłem ubezpieczony w PZU . Do tego roku kontynułowałem swoją polisę (TPP 2979****), która obejmowała okres od 02.02.2014 do 01.02.2015. 19.01.2015 byłem w HDI podpisać nową polisę i tym samym zrezygnować z ubezpieczenia w PZU . U agenta HDI zostało napisane wypowiedzenie umowy z PZU i wysłane tego samego dnia (dokument posiadam). Nowa umowa w HDI obejmuje okres od 02.02.2015 do 01.02.2015, czyli dzień po zakończeniu umowy z PZU . 19.02.2015 otrzymałem informację, że: "....inforumuję, że do dnia 13.02.2015 na Państwa koncie wystepuje zaległość w opłacie składek ubezpieczeniowych, w łącznej wysokości 252,00zł z umów ubezpieczenia objętych polisą o numerze 100298****.... ....Umowa ubezpieczenia dotycząca pojazdu marki ..... z okresem ubezpieczenia od dnia 02.02.2015 do 01.02.2016...." W momencie otrzymania tego pisma kontaktowałem się z PZU . Wtedy informowano mnie, że taka polisa nie istnieje i zaszła pewnie pomyłka (nie mam na to potwierdzenia). Dostałem też informację, iż wypowiedzenie mojej poprzedniej polisy doszło do skutku i sprawa jest załatwiona. 17.09.2015 otrzymałem II wezwanie do zapłaty za polisę nr.100298**** tym razem o łącznej kwocie 518,07zł (503,00zł należność główna, 15,07zł odsetki). Tym razem w piśmie zostałem poinformowany, iż na zapłatę mam 3 dni, po tym czasie sprawa trafi do windykacji. Po kontakcie z PZU (telefonicznie i osobiście w oddziale) otrzymałem informację, że w dniu 13.01.2015 zawarłem nową umowę na okres ubezpieczenia od 02.02.2015 do 01.02.2016. Nie podpisywałem nowej umowy z PZU , ponieważ 19.01.2015 podpisywałem umowę z HDI. Wychodzi na to, że 6 dni po podpisaniu umowy z PZU podpisałem drugą w HDI !!! Kolejny raz udałem się do oddziału PZU (W Siemianowicach Śląskich gdzie jest główny oddział na mój rejon). Opisałem swoją sprawę z prośbą o pokazanie mi umowy, którą rzekomo podpisałem dnia 13.01.2015. Niestety, otrzymałem informację, że oddział nie przechowuje umów podpisanych przez klientów, natomiast wysyła je do centrali w Warszawie. Wysłałem pismo drogą mailową (oraz kontaktowałem się telefonicznie) z proźbą o wysłanie skanu dokumentu, który został przeze mnie podpisany. Przez miesiąc nie było żadnego odzewu ze strony PZU . Dzisiaj udałem sie po raz kolejny do oddziału, dowiedzieć się, kiedy umowa zostanie do mnie wkońcu wysłana. Niestety, ale agentka PZU nie mogła mi na to odpowiedzieć. Skontaktowałem się ponownie z oddziałem w Warszawie podkreślająć, iż chce skan umowy z moim podpisem. Otrzymałem informację, że umowa zaraz zostanie wysłana na mój adres email. Centrala w Warszawie wysłała jednak duplikat polisy, a nie umowy, bez żadnego podpisu. Na chwilę obecną mam do zapłacenia ponad 540zł. Dzisiaj po raz kolejny agentka w PZU pisała maila z proźbą o wysłanie mi skanu umowy. Czy ktoś może coś poradzić w tej sprawie. Jak długo można czekać, aby zobaczyć swoją umowę, ze swoim podpisem i czy jest możliwe, aby posiadać dwie polisy. Byłem dzisiaj również w HDI i u nich nie ma problemu, aby zobaczyć swoją umowę (polisę) ze swoim podpisem, bowiem każda umowa jest albo w systemie, albo w formie papierowej z podpisem klienta.
forumprawne.org
|
2015-11-05 18:47:00
Artalatas
Ja tam PZU nie lubię wolę oddać kasę za ubezpieczenie komuś innemu to jest banda oszustów i tyle. Tylko kasę z nas zciągają nic wiecej
forum.przyjaznyinwestor.pl
|
2015-11-04 09:54:00
dezoo_u2
Witam. Chciałbym dołączyć się do "wątku". Wczoraj otrzymałam odpowiedz z PZU ,że mam bezzwłocznie uregulować zaległą składkę OC za samochód który nabyłem 28.08.2014 r. Problem polega na tym,że sprzedający poprosił o to,żebym zrzekł się polisy ubezpieczeniowej. Samochód nabyłem uszkodzony więc nie zależało mi na polisie.Podpisałem mu zrzeczenie się polisy. po mniej więcej 6 miesiącach otrzymuję pismo z PZU wzywające do zapłaty zaległej składki ubezpieczeniowej (poprzedni właściciel miał opłaconą tylko pierwszą ratę), choć już od dawna miałem inne ubezpieczenie. Skontaktowałem się ze sprzedającym , który przesłał mi kopię nadania listu do PZU z wypowiedzeniem. Podkreślił ,iż otrzymał zwrot składki pomniejszony o 1 miesiąc karencji.Na "mój rozum" świadczyło by to o tym ,że PZU otrzymało moje wypowiedzenie. Czy moje myślenie jest błędne? Proszę o pomoc. Pozdrawiam
forumprawne.org
|
|