Negatywne wzmianki:
PZU to złodzieje. Mojej dziewczynie 23.12.2014 roku wjechał w tył gościu. W peugeota 206. Klapa błotnik wg mnie przesunięta ćwiartka. Wyliczenie na 1900 zł. Pojechałem do rzeczoznawcy zrobiłem wycenę pojazdu, wycenę szkód, 3600 zł. Powiedzieli mi wprost, że mam iść do sądu, a wiedzieli że miałem rację. Doszedł do tego jeszcze uraz szyi (7 dni w kołnierzu ortopedycznym - święta i sylwester) nikt za to nie zapłacił, za wyrządzoną szkodę na zdrowiu, bo - Bogu dzięki - nie było trwałego uszczerbku na zdrowiu. Auto naprawiłem sam prowizorycznie, bo nie ma sensu w niego pakować, ale odszkodowanie było bardzo zaniżone i co list byłem szykanowany, Towarzystwa ubezpieczeniowe od razu biorą Cie za złodzieja i naciągacza. Merca bezgotówkowo napraw i tyle, nie łaś się na wyceny, bo skończysz w sądzie albo z 30% realnej szkody na koncie. Rzecznik Ubezpieczonych tez nic nie zdziałał. Poparli mnie ale tez zasugerowali by oddać sprawę do sądu (jakieś 40% biorą prawnicy) czyli szuranie się o 800 zł to nie dzięki. POZDRAWIAM :)
www.mercedes-w204.pl
|
2015-11-04 15:59:43
krzychol66
@flager: Sprzedaż PZU też była wałkiem i to grubym. I próba odkręcenia wałka skończyła się potężnymi odszkodowaniami, które Polska musiała zapłacić. Więc w takich sprawach trzeba ostrożnie.
Niemniej, przypominam, że wątek jest o tekach ministerialnych dla Macierewicza i Ziobry, a nie o caracalach.
www.wykop.pl
|
|