Negatywne wzmianki:
2015-09-22 19:47:23
Adam Banaszek
Oddałem kilka głosów na miejscowość Olszowa i żaden nie został uwzględniony. Jak było, tak i jest zero. Są chyba jakieś problemy w liczeniu głosów.
www.facebook.com
|
2015-09-22 18:00:11
Łukasz Witenberg
na reklamy i kampanie to macie pieniądze, ale odszkodowanie za szkody spowodowane przez ubezpieczonych u was kierowców to już trzeba w sądzie wyszarpać. BANDA ZŁODZIEI a nie społeczna odpowiedzialność!!!
www.facebook.com
|
2015-09-22 13:32:46
Kuba Kuba
Stanowczo odradzam wykupienie usugi PZU assistance w wersji super zreszta z jakiejkolwiek rowniez tez. Na wlasnej skórze odczuwam teraz siedzac w kawiarence int w londynie bez samochodu i pozostawiony bez zadnej pomocy ze strony pzu . Od 2 dni probuja sciagnac moj samochod do mech I teraz dowiedzialem sie ze nie wiedza kiedy to bedzie...Pan Adam Bak powiedzial ze nie ma zadnych regulacji czasowych. Drugi Pan zebym darowal sobie zorganizowanie noclegu przez pzu bo to potrwa z 5 godzin. Juz nie mowie o zorganizowaniu samochodu ktorego sie nie udalo. Suma sumarum zaplacilem za plena ac oc sporo pieniedzy sluchajac jak wszystko jest piekne I idealne tylko brac. niestety z praktyki zenada straszna. Pozdrawiam wlasciciel forda mondeo ZSW00114
www.facebook.com
|
2015-09-21 10:10:11
IGS Polska
Wysokość zwracanej składki zależy wyłącznie od okresu niewykorzystanej ochrony.
Sąd Najwyższy wyrokiem z 9 września 2015 r. orzekł, że jeśli umowa ubezpieczenia wygasa przed terminem, to ubezpieczyciel nie może uzależnić wysokości zwracanej składki od innych czynników niż określony w Kodeksie cywilnym okres ubezpieczenia (sygn. akt III SK 40/14).
Zgodnie z Kodeksem cywilnym ubezpieczonemu przysługuje zwrot składki za okres niewykorzystanej ochrony. Tymczasem PZU w przypadku OWU wielu ubezpieczeń (m.in. AC, turystycznego, NNW i ubezpieczeń nieruchomości) uzależniło wysokość zwracanej składki nie tylko od okresu ochrony, ale także od wysokości wykorzystanej sumy ubezpieczenia. 30 grudnia 2009 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał praktykę PZU za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i nałożył na ubezpieczyciela karę w wysokości 9,8 mln zł (zobacz: 15 mln zł kary dla PZU oraz decyzja UOKiK-u).
PZU zaskarżyło tę decyzję, a sąd I instancji ją uchylił. Sąd II instancji przywrócił moc decyzji UOKiK-u i obniżył karę do niewiele ponad 1,6 mln zł. PZU złożyło skargę kasacyjną. Sąd Najwyższy oddalił ją w całości. Dawid Miąsik, sędzia SN, uzasadniając wyrok zwrócił uwagę, że przepisy Kodeksu cywilnego musiałyby być inaczej sformułowane, by klauzule, które PZU wprowadziło w umowach ubezpieczenia, były zgodne z prawem.
Za: Dziennik Gazeta Prawna, nr 183, 2015-09-21
www.facebook.com
|
2015-09-17 09:33:26
Tomasz Krzaklewski
Państwo się bawią a ja już 10 dzień czekam na oględziny...masakra jakaś
www.facebook.com
|
|